Hejka jestem Kelsey. Pochodze z
Kaliforni ale właśnie przeprowadziłam się do Nowego Jorku do taty. Moi rodzice
są po rozwodzie mama mieszkała w Kaliforni i tam z nią mieszkałam dopóki nie
zginęła w wypadku samochodowym, więc zamieszkałam u taty. Mając jakieś 9-13 lat
przyjeżdżałam do Nowego Jorku na wakacje, ale później już nie chciałam. Można
powiedzieć, że mam tu znajomych…(Brooki,
Ariana, Justy, Tayler) ale nie wiem czy mnie jeszcze pamiętają. Jutro mój 1
dzień w nowej szkole. Nie ma to jak nowa uczennica w środku roku
szkolnego. Będę teraz w centrum uwagi, bo to nie jest duża szkoła…niestety.
Bądźmy szczerzy nie lubie być w centrum uwagi nikogo nie znając. W mojej
poprzedniej szkole miałam dużo przyjaciół i byłam bardzo lubiana, ale nie wiem
jak będzie tutaj, to zupełnie inny świat. W tym wszystkim zapomniałam
powiedzieć parę rzeczy o mnie więc tak:
-mam 16 lat
-mam 20 letnią siostre,która została w Kaliforni (jest dorosła, więc mogła)
-mój tata jest cenionym adwokatem i ma forsy jak lodu (z kolei w Kaliforni tak nie było, mama była nauczycielka)
-Ariana i Justy są rok wyżej….i chyba się spotykają
-Brooki i Tayler są w moim wieku i będę z nimi chodzić do klasy.
-zanim rodzice się rozwiedli miałam bardzo dobry kontakt z tatą…teraz już jest trochę gorzej, nie miałam z nim kontaktu przez…jakiś czas. Ostatnią jak z nim rozmawiałam mówił, że spotkał wspaniałą osobę Jade to chyba jego narzeczona. Jest bardzo fajna, ale mama i tak była najlepsza. Okazało się również, że za jakieś bodajże 2-3 miesiące biorą ślub. Cóż…to chyba tyle. Mam tylko ogromną nadzieje, że moi znajomi z przeszłości mnie pamiętają. : D
-mam 16 lat
-mam 20 letnią siostre,która została w Kaliforni (jest dorosła, więc mogła)
-mój tata jest cenionym adwokatem i ma forsy jak lodu (z kolei w Kaliforni tak nie było, mama była nauczycielka)
-Ariana i Justy są rok wyżej….i chyba się spotykają
-Brooki i Tayler są w moim wieku i będę z nimi chodzić do klasy.
-zanim rodzice się rozwiedli miałam bardzo dobry kontakt z tatą…teraz już jest trochę gorzej, nie miałam z nim kontaktu przez…jakiś czas. Ostatnią jak z nim rozmawiałam mówił, że spotkał wspaniałą osobę Jade to chyba jego narzeczona. Jest bardzo fajna, ale mama i tak była najlepsza. Okazało się również, że za jakieś bodajże 2-3 miesiące biorą ślub. Cóż…to chyba tyle. Mam tylko ogromną nadzieje, że moi znajomi z przeszłości mnie pamiętają. : D
Hejka. I jak??? To jest pierwsze co w ogóle napisałam. mam nadzieje, że się podoba. : D Nie powiem wam kiedy będzie 1 rozdział bo ni chce was zawieść spóźniając się.


%5B1%5D.jpg)

